bo babka mogłaby palić mrówki swoimi brylami. ;)
15 Listopad 2008 at 6:37 pm (Uncategorized) (bryle, listopad, mrówki, scythe, sobota)
ja, Siwiutka i ręka Piotrka ;*
a mama dzisiaj kroi zawzięcie cebulę i mi oczy łzawią.
i się nudzę.
a jutro ( prawdopodobne ) zabiję taką jedną dupę wołową jak sytknie się z pewnym znakiem matematycznym zawartym w pewnym napoju. o tak. nie będę musiała ręki podnosić, bo scythe ma lasery w oczach. ;*
i to, że mówię to pół żartem nie znaczy, że nie mówię poł serio. a więcej jest tu tego pół serio niż tego pół żartu, a to że jestem grzeczna i spokojna nic nie znaczy, bo pozory mylą.
zimno mi wyglądać przez okno. a czasami to mam takie zwidy, jakby śnieg padał. Jeszcze tylko 39 dni do Wigilii. matko boska. a 72 dni do ferii i chrzcin Roksany w Belgii
ale jeszcze nic nie jest oficjalne. Nie bede się jarała bo zobaczymy jak to bedzie. ale jakoś tak sobie chce mi się na dzień dzisiejszy jechać.
Lecę bo się podniecę. bajos. ;***
